Ukryj/pokaż nagłówek
Dodaj nowy post
Ustawienia
Bądź superbohaterką na swój sposób




Boję się- czy to powód do wstydu?

Ależ oczywiście. Chyba każdy powinien wstydzić się swoich lęków. Wyskakujące serce, niemal biegające po pokoju, przezroczysta twarz i rozdziawione usta- to takie żenujące. W końcu wymagamy od siebie ideału, co by było, gdyby superbohaterowie się bali? Z filmu wielka klapa. Swojego życia nie możemy zakończyć wielką klapą, w końcu przez strach, można tyle przegapić.

Dobrze, a teraz na poważnie. Chociaż.. może w tym trochę racji? Przez strach odmawiamy sobie wielu rzeczy. Gdyby nie znajomi, niemal zmuszający Cię do pokonywania postawionych przed sobą poprzeczek, nie wyjechałabyś na szalony tydzień do Oslo, nie spróbowałabyś małży, których dotąd się brzydziłaś i nie przejechałabyś się na motocyklu, który Twoim zdaniem jest zwiastunem śmierci. Ale robisz to. I w pewnej chwili masz gdzieś, że zgubiłaś w Norwegii portfel, po owocach morza spędziłaś cały dzień w toalecie i na motocyklu zapomniałaś kasku, przez co połamałaś grzebień przy rozczesywaniu włosów. Po prostu cieszysz się, że to zrobiłaś i w duchu jesteś im wdzięczna za to, że przez takie "głupoty" czujesz się w jakiś sposób silniejsza.

To przyjemne uczucie móc się pochwalić tym, że nie uciekło się z gabinetu u dentysty, który wydaje się być największym strachem na takiego wróbla, jak ja sama. Te zaskoczone miny zawsze są fajne, prawda? Ale dużo ciężej jest się nam, wróbelkom, przyznać do panicznego strachu jaki czujemy przed gabinetem dentystki, gdzie po obgryzieniu paznokci zaczynamy obgryzać fotele. Wtedy w głowie krąży tylko "co za wstyd!" i boisz się kolejnej rzeczy- wyśmiania przez innych.

Ale no, hej! Zastanów się sama. Widok Ciebie gryzącej fotel nie jest zabawny? A to tylko mała plomba w szóstce, bo objadasz się słodyczami. Tu potrzeba dystansu, nie tylko do swojego strachu, ale i do samego siebie. To nie wstyd. Tylko trochę odwagi, bądź superbohaterką na swój sposób.


Ii.. co sądzicie? Nie dostałam żadnego tematu od Was, ale mam nadzieję, że jest co najmniej dobrze!
Sei-chan.

17 komentarzy:

  1. ok, ale do końca nie wiem czemu miał służyć ten artykuł

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z wami, przyjemnie sie to czyta

    OdpowiedzUsuń
  3. Super się czytało, mam takie samo zdanie:)

    edka2929

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny artykuł, uwielbiam takie porady ♥ Chcę więcej :)

    selenagomezder8

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki takim artykułom ten blog chcę się czytać,i od niedawna stał się moim ulubionym:)
    asklas11

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy artykuł, w sumie przedstawiłaś prawdę. Zawsze się trzeba skusić na małe szaleństwo ;).
    NewElizaphetOne

    OdpowiedzUsuń
  7. Miło się to czyta ;)

    jula1807

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się w 100% z twoim artykułem ;)
    Też uważam że trzeba pokonywac swoje lęki aby potem być z siebie dumnym ze coś się zrobiło a nie załować że się nie spróbowało. Świetnie sobie poradziłaś ;) Nie mając propozycji wybrałaś bardzo fajny temat :)
    Sweetdoll240

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy artykuł
    JustinaCullen

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny artykuł. Oczywiście, że nie należy się bać zanim się czegoś nie zrobi.Należy zawsze próbować, jeśli nie wyjdzie, trudno...ale zawsze mozna próbowac aby osiągnac zamierzony cel.

    OdpowiedzUsuń


Dziękujemy, że jesteście z nami!