Cześć wszystkim!
Od niedawna w planie blogowym zaszły pewne zmiany. W związku z nimi moje posty będą pojawiały się w środy, a nie tak jak było to dotychczas - niedziele.
Z racji tego, że w niedziele przedstawiałam Wam stardoll'owy makijaż dzisiaj idźmy w stronę prawdziwych "artystów", którzy tworzą "cuda" na ludzkiej skórze.
Przeglądając instagrama w poszukiwaniu czegoś co mogłabym odwzorować na swojej doll i Wam zaprezentować natknęłam się na konto o nazwie artbeautychaos, do którego z resztą Was odsyłam (wystarczy kliknąć w nazwę). Owego instagrama prowadzi 19-latka zamieszkująca Anglię, a konkretniej, jak możemy wyczytać z wiadomości, które ma podane, Sheffield/Bournemouth (tak, ma podane dwa miasta).
Mi osobiście brakuje słów na to co ona tworzy. Jestem w szczególnym zachwycie przyglądając się pierwszej "pracy", którą Wam prezentuję i dzięki, której znalazłam to konto.
poniższe zdjęcia pochodzą z :

Po rozwinięciu posta możecie zobaczyć więcej prac 19-latki.
A Wy co sądzicie?
Podobają Wam się jej prace?
Podobają Wam się posty przestawiające prawdziwe makijaże?
