No cześć. Spójrzmy na jakąkolwiek grafikę. Postać. Zazwyczaj dziewczyna. W większości przypadków długie włosy. Tak, to wygląda najładniej na nagłówku bloga. Zazwyczaj na takich grafikach największą wagę przywiązuje się do ubrania, fryzury, wyrazu twarzy, urody. Do ogólnego efektu. Nie liczą się wtedy szczegóły... nawet ciężko je zrobić tak, żeby były wyraźne i bardzo dokładne. Przy większych grafikach prezentują się one lepiej. Możemy dostrzec cień, diamencik - szczegół w szczególe. Dlatego dzisiejszy post ma pokazać to, czego nie da się idealnie odtworzyć w małym formacie.

Raz widzimy oczy bardziej, raz mniej dopracowane. Nie wynika to ani z umiejętności, ani z lenistwa grafika. Powiedzmy sobie szczerze - więcej osób chce mieć w nagłówku osobę, a nie jakąś pojedynczą część twarzy. Jednak, jako że prowadzę tu ten dział mam okazję nagraficzyć sobie takie oto oko i nic więcej. Skupiłam się na szczegółach. Grafika na ma celu pokazać to, co jest raczej mało rozchwytywane, za na celu pokazać coś innego.
Na pozór to tylko oko. 'Pff, też mi coś. Izka się wcale nie napracowała'. Ale uwierzcie, że tu jest dużo mniejszych i większych elementów. Pracowałam nad tym i jestem zadowolona z efektu.
Jakie wrażenia? Podoba Wam się?
Czekam na Wasze komentarze i życzę udanego weekendu.