Witajcie!
W temacie sklepów Tribute, kupiłem już wszystko co podobało mi się z Chanel, Valentino i przy pomocy Agi z Alexander Wang. Ostatni Tribute, jak już kilka razy w komentarzach pisałem, uważam za straszny, brzydki i bardzo mały. Admini w tym sezonie mnie rozczarowują, może dostawa z wczoraj okazała się Hitem- mam nadzieję. (Post znowu piszę wcześniej, więc nie wiem co to będzie. Może coś co bardzo chcę!). Jeszcze jedna sprawa odnośnie sklepów, wkręciłem się i bardzo chciałbym wygrać konkurs, który jakieś trzy tygodnie ogłosili admini. Trzech wygranych będzie mogło stworzyć własną kolekcję do sklepu Stardoll Feat. (Jeśli jeszcze się nie zgłosiliście to się pospieszcie,
bo zostało mało czasu!). Admini wybiorą dwie osoby, a jedna zostanie wyłoniona poprzez głosowanie w specjalnej dyskusji w klubie Royalty. Klikając
tutaj przeniesie Was do tej własnie dyskusji i jeżeli chcecie możecie na mnie zagłosować wpisując moją nazwę;)
Dzisiejszy look to całkowite szaleństwo, a o szczegółach jego tworzenia przeczytacie niżej.
Outfit: Wszystko zaczęło się od wielkiego pomarańczowego płaszcza ACNE z dawnej kolekcji Antidote znalezionego na wyprzedaży w czyimś bazarze. Jak ja kocham zdekonstruowane(nie wiem czy istnieje takie słowo) ubrania! Stylizacja z tym płaszczem nie mogła być zwyczajna, musiało to być coś Couture. Zainspirowałem się moją ukochaną marką i projektantem: Maison Margiela i John Galliano. Pod płaszcz założyłem narzutę kupioną na tej samej wyprzedaży, tylko powiększoną i delikatnie wykrzywioną. Następnym krokiem była spódnica która powstała z połączenia sukienki, spódnicy i trzech podszewek. Widać ją tylko troszeczkę, ale jej zrobienie zajęło mi dwie godziny. Na górę ubrałem bluzkę HotBuys, której dekolt powiększyłem z pomocą topu z Underneath(?). Na głowę opaska, jest do Dolce&Gabbana, ale pasuje stylistycznie. Całość uzupełniły buty Balenciaga przypominające powycinaną skarpetę. Taki strój wymaga specjalnego makijażu, dlatego usunąłem brwi, pomalowałem usta na kolor skóry, żeby były jak najmniej widoczne, a pół twarzy pomalowałem na kontrastujący błękitny kolor.
