Ukryj/pokaż nagłówek
Dodaj nowy post
Ustawienia
Mityczna codzienność

 Dzień dobry, Kochani! Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam nie tylko pisarkę, ale także jedno z jej najpopularniejszych dzieł. 

Czy znacie miejsca, które, mimo swojej brzydoty i złej sławy, zajmują w Waszym sercu szczególne miejsce? 
Jeżeli tak, to na pewno zrozumiecie fenomen przedwojennej powieście Dziewczęta z Nowolipek, której autorką jest Pola Gojawiczyńska. 


Gojawiczyńska urodziła się w 1896 roku w rodzinie rzemieślniczej. Dorastała w domu przy ulicy Nowolipki (wiele lat później młodość stanie się inspiracją do napisania na poły autobiograficznej powieści). W wieku 9 lat została wydalona ze szkoły z powodu udziału w strajku szkolnym. Naukę pobierała na kompletach. 

Debiutowała w okresie pierwszej wojny światowej na łamach magazynu "Echo". Jej nowele zyskały aprobatę Gabrieli Zapolskiej, która była ogromną inspiracją dla Poli. 

Jakiś czas później z pomocą Zofii Nałkowskiej otrzymała stypendium Funduszu Kultury Narodowej, a jej twórczość ukazywała się w takich gazetach jak: "Bluszcz" czy "Kurier Poranny". 

Swoją najpopularniejszą powieść Dziewczęta z Nowolipek wydała w formie książkowej w 1935 roku. 


Powieść urzekła czytelników – wszystko za sprawą bardzo szczerego opisu konfrontacji marzeń z rzeczywistością. Książka opowiada historię czterech dziewczyn, dorastających na ulicy Nowolipki. 

Świat, który wykreowała Gojawiczyńska jednocześnie przeraża i zachwyca – nie spodziewajcie się uroczej opowieści o przyjaciółkach, ta powieść ma zdecydowanie gorzki smak. Sama ulica Nowolipki również została pokazana jako miejsce mityczne, takie, gdzie marzenia są brutalnie odbierane, a rzeczywistość jest "skażona". 

Powieść doczekała się dwóch ekranizacji. Pierwsza powstała w 1937 roku, druga w 1985 roku. Chyba nie muszę Wam pisać, że polecam tę z 37? 

Film dostępny jest nawet na YouTube. Oczywiście najpierw rekomenduję powieść, ale ekranizacja również jest warta uwagi. 

Swoje stylizację będę opierała właśnie na kadrach z tego filmu: 






W stylizacji wykorzystałam: Sukienka – Museum Mile | Parasol – Decades | Rękawiczki – Decades | Kapelusz – Decades + Voile | Buty – Museum Mile. 





W stylizacji wykorzystałam – Buty – Pearls | Skarpetki – Wild Candy | Sukiena – DKNY | Koszula – Bizou | Torebka – Velvet Orchid | Kolczyki – Pearls | Kokardka – Archive. 

Życzę Wam miłego dnia i jeszcze raz zachęcam do przeczytania lub obejrzenia Dziewcząt z Nowolipek




Źródła zdjęć:

https://www.gorlice.pl/pl/225/6072/kino-miedzywojenne-plenerowo-.html?out=print

https://zacheta.art.pl/pl/kalendarz/dziewczeta-z-nowolipek

http://repozytorium.fn.org.pl/?q=en/node/11520

Stylizacje

Hei! 
    Kolejny nieplanowany i nietematyczny post :( Nie będę przepraszać, bo coś publikuję, ale nie jest to moja polecajka... Wszystko miałem zaplanowane, zrobione screeny, wybrane artykuły i nawet pomysł na to co napiszę, ale nic z tego dzisiaj nie będzie... Nie mam humoru i chęci pisać czegokolwiek, bo rano czekało mnie wielkie rozczarowanie (wczoraj rano, bo post piszę we wtorek), miałem zaplanowaną wizytę w salonie tatuażu i dosłownie na 6 godzin przed dostałem wiadomość, że nic z tego nie będzie, tak bez żadnego tłumaczenia :( Bardzo się cieszyłem i na to czekałem i tu nagle wielkie nic. Dramatyzuję- wiem! Ludzi spotykają gorsze rzeczy, ale jest mi przykro, bo ostatnio cały czas ktoś mnie wystawia i nie jest to fajne uczucie... 
    Wróćmy do Stardoll, bo w całym tym rozczarowaniu skleiłem takie dwie stylki i postanowiłem je Wam pokazać. Mamy tu aż dwie pary spodni oraz dużo artykułów, które polecałem Wam we wcześniejszych postach, udowadniam, że używam to co polecam;) Jest też piękna brązowa peruka, której szukałem przez miesiąc i wybitnie za nią przepłaciłem, a nie jest aż tak piękna na mojej lalce... Ughhh najgorsze stardollowe uczucie- kiedy kupisz coś co bardzo bardzo chciałeś, zapłaciłeś za to miliony i do niczego się ta rzecz nie nadaje.
Z pozytywów: Następny post z wybranymi przeze mnie artykułami będzie bardzooo długi (jak już kiedyś go napiszę xd).

Kiss Me More

Hej!

Jak tam u Was przed majówką? Macie już jakieś plany, jak spędzicie swój wolny czas? : ) 
W tym tygodniu elementem wspólnym w moich stylizacjach są nowe, prześliczne buty z Royalty!
Nie wiem jak Wam, ale bardzo spodobała mi się nowa kolekcja, w szczególności buty, które się w niej znajdują.
 
Dla mnie są totalnym must have! Szczególnie te długie kozaki ; )
Jeśli chodzi o ubrania to bardzo podoba mi się żółty golf i spódniczka, która była do niego w "zestawie".
Niestety nie udało mi się jeszcze wykombinować z tymi artykułami jakichś fajnych stylizacji : /
Dajcie znać co sądzicie o moich dzisiejszych stylizacjach z tymi butami!

 
Stylizacja nr 1
Okulary Rio | Blezer It Girls | Bluzka Rio | Pasek It Girls |
Torba Windows Of The World | Spodnie Vinyl | Buty Royalty

Stylizacja nr 2
Okulary Alaïa Tribute | Blezer Velvet Orchid | Pasek Bonjour Bizou |
Spódniczka Bonjour Bizou | Torebka Callie's Picks | Rajstopy Hot Hot Buys | Buty Royalty

flowers


 

Modowi Rywale VI: Etap I
uczestników *w grze
25
grup
5
pula nagród głównych
4000
Prolog
Zakończyliśmy zgłoszenia, więc dla Nas był to okres do przypisania każdego do grup oraz do przygotowania wszystkiego przed oficjalnym rozpoczęciem Etapu I. Już jesteśmy gotowi i ruszamy z konkursem. Porównująć do poprzedniej edycji zgłosiło się znacznie mniej osób, nie jesteśmy tym zawiedzeni, mamy nadzieję, że każdy będzie się świetnie bawić podczas konkursu! Bez zbędnego przedłużania zapraszam do dalszej części postu..

Grupy
( / ) po najechaniu myszką / kliknięciu na zdjęcie pojawi się nick
Szafirowa Drużyna
Turkusowi Zawodnicy
Diamentowa Ekipa
Szmaragdowa Załoga
Rubinowy Team

Zadanie - Etap I
Zrezygnowaliśmy z tradycji używania koloru grupy w stylizacji w tym etapie jak to bywało w poprzednich edycjach, tym razem zaczynamy z czymś innym i trochę trudniejszym. Tak jak wspominaliśmy w zgłoszeniach - zrezygnowaliśmy z przyznawania rangi lidera grupy, już od samego początku musicie radzić sobie jako grupa, jako całość bez osoby przewodniczącej. Jak to wykonacie - zależy od Was. Grupy oczywiście powinny być spójne. Najprostszym rozwiązaniem jest wspólny element, kolor, ubranie, styl, wzór, cokolwiek. Ogranicza Was tylko wyobraźnia.

Zadaniem w tym etapie jest...
niezwykła/niecodzienna codzienność

Temat można rozwinąć na wiele sposobów.. może jakaś codzienna stylizacja z niecodziennym dodatkiem? Jesteśmy ciekawi Waszych propozycji!

Zgłoszenia
Swoje prace zgłaszamy pod linkiem poniżej, wklejacie link w komentarzu i wysyłacie. Wszystko jest ukryte i widoczne tylko dla organizatora konkursu.

https://modowi-rywale.blogspot.com/p/modowi-rywale-vi-etap-i-zgoszenia.html

Termin
04/05/2021, 23:59
link do zgłoszeń
Miłość jest jak kwiat. Pozwól mu rosnąć.


 Hej i czołem! 

Pogoda dalej nie dopisuje co zaczyna mnie martwić... Ja potrzebuje słońca! Dodatkowo w niedzielę mamy chrzciny a zapowiada się, że będzie okropnie zimno. Zamarznę! A co tam u Was słychać? Co ciekawego porabiacie? 



Royalty #tRash

    Nareszcie znalazłem w swoim mieście wodę kokosową i nareszcie udało mi się odtworzyć viralowy przepis na bardzo, a to bardzo skomplikowane danie... Nature's Cereal- po prostu owoce z wodą i lodem. Brzmi i wygląda komicznie, ale jak już to zrobiłem.... Okazuje się, że to jest Hit! Uzależniłem się i teraz tylko wymyślam jakie owoce mogę do tego dodać. Był to dla mnie szok, bo ja się z tego śmiałem od początku, wszyscy z którymi o tym rozmawiałem się z tego śmiali, ale to faktycznie jest dobre i bardzo orzeźwiające.
Przepis dla zainteresowanych: owoce (maliny, borówki, granat, truskawki, kiwi, mango... co chcecie) + kilka kostek lodu + woda kokosowa - wszystko razem mieszacie i jecie ;)
    Teraz do dzisiejszego postu, który wyjątkowo będzie tylko o jednej dostawie. W poniedziałek było Nelly, dzisiaj pewnie też coś wpadnie, ale zostawiam to na później, bo jeszcze nie wiem co o tym myślę. Ooooo i dzisiaj coś specjalnego, bo zrobiłem też dwie stylizacje z wykorzystaniem artykułów z listy, ale się nie przyzwyczajajcie, bo to raczej jednorazowe:)

    Aczkolwiek zacznę od bardzo dawnej dostawy do jednego z słabszych, mniej popularnych sklepów- Sunny Bunny- nie było tam nic porywającego, ani ciekawego, większość to mało przydatne jedno okazyjne dziwactwa, ale okulary w kształcie serduszek mnie kupiły. To nie jest raczej artykuł potrzebny, ani tym bardziej praktyczny, ale w bardzo modowych lookach może zadziałać albo można to w przyszłości wykorzystać na walentynki... Chciałbym te okulary w czarnej wersji, myślę, że wiele więcej osób skusiłoby się na ich zakup. 
    Teraz Royalty i jedna z lepszych kolekcji w ostatnim czasie, niestety tylko dla wybranej "uprzywilejowanej" grupy graczy, chociaż mam wrażenie, że w tej chwili w grze zostały osoby z małymi poziomami, które są nowe/ które nic nie robią i członkowie Royalty, bo coraz mniej widzę złotych gwiazdek, a po ostatnich przemianach w płatnościach, to za niedługo pewnie nikogo nie będzie :( Mamy większość artykułów od LaQuan Smith oraz kilka innych pojedynczych artykułów od Balmain, LV, Fendi, Givenchy i MaMichael Kors i jeszcze kilka innych... Sam kupiłem większość, ale teraz widzę, że mogłem się powstrzymać przy tych tandetnych sukienkach. 
    Pierwszy jest rażąco różowy odbijający światło płaszcz- ten kolor! Idealny punkt koloru, artykuł łatwy w stylizowaniu, prosty w obsłudze, a jaki daje efekt. Nawet dla kogoś, kto nienawidzi koloru, warto mieć chociaż jeden zupełnie odbiegający szalony element w szafie, każdy czasem potrzebuje zaszaleć. Mówiłem Wam ostatnio, że brakuje mi kombinezonów i proszę, mamy cudowny w kroju, piękny w błysku kombinezon. Jest to pierwsza rzecz na którą zwróciłem uwagę w całej kolekcji, praktyczny i nie wymagający, a jednocześnie można niezwykle go udziwnić. Zielona (nooo) sukienka Balmain, mi bardzo nie podoba się strona w którą ostatnio idzie Olivier Rousteing- strasznie morduje markę niektórymi projektami, a jeszcze kilka lat temu było tak pięknie:( Ta komercyjna, trochę zmniejszona wersja podoba mi się na Stardoll, coś innego, można wyczuć militarne, streetowe klimaty, ogólnie można bardzo dużo zdziałać z tą sukienką albo założyć kozaki i też będzie super. Czasem prosta stylizacja sukienka+buty może zdziałać więcej/ wyglądać lepiej niż najbardziej udziwniona na siłę, wymuszona sztuczna zawalona stylizacja- trzeba potrafić to dobrze sprzedać i nie pozwolić, żeby ubrania nosiły nas/ nasze lalki. 
    Czarne szpilki ze szpicem i paskiem na kostkę- nic odkrywczego, ale lubię czarny i wiem, że na pewno je użyję. Będę miał problem z butami- proste klastyczne zawsze się sprawdzą (chyba, że do stroju plażowego z jaskrawym bikini i białym kimonem- wtedy nie, ale w większości sytuacji tak)
Torebka LV- gracze Stardoll kochają metki, prawdziwi ludzie też, ale gracze mogą sobie na nie bardziej pozwolić... Obliczyłem i przy pakiecie stardollarów za 100zł torebka kosztuje 40 groszy, a realny odpowiednik to koszt nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych- dla mnie wybór jest prosty (nie kupię tego pakietu za 99zł, ale 40 gorszy brzmi lepiej niż tysiące- i tylko na te 40gr mogę sobie w tej chwili pozwolić xd). Do zalet należy także ładny prosty kształt, ciekawy wzór i dobrze wygląda na doll.
Kozaki Givenchy, które posiadają jeden z moich absolutnie ukochanych kształtów obcasa od dawna były moim marzeniem na Stardoll (była już kiedyś wersja Madonny z Young Hollwyood, ale była mehhh). Czarne kozaki to podstawa w szafie, więc bez wątpienia się przydadzą, te nawet w prostej stylizacji będą przyciągały uwagę, bo połączenie koturny i najcieńszej szpilki jest raczej niespotykane. No i gwiazdy je kochają: Madonna, Beyonce, siostry Hadid- kto jak kto, ale styliści gwiazd raczej znają się na modzie.
    Ostatni, najbardziej niepraktyczny i bezużyteczny artykuł to wiszący otwarty/rozpięty pasek- i taka była moja pierwsza myśl... Ale! o dziwo to jest praktyczny artykuł, bo można nim podrasować nudny look, a można go użyć do otwartego płaszcza czy marynarki, że niby tak casualowo, może być naszyjnikiem, może wisieć jako dodatkowy pasek od torebki... I wychodzi, że coś tak niby głupiego jest tym czego wszyscy potrzebowaliśmy, a o tym nie wiedzieliśmy. 

Napiszcie co sądzicie!
Dziękuję za wszystkie komentarze, za każde słowo, za to, że poświęcacie swój czas na czytanie tego co napisałem i na napisanie czegoś od siebie <3
Osoba, która znajdzie mi cenę realnego odpowiednika torebki LV- mam nagrodę w wysokości 100sd! 
napiszcie gdzie mogę to znaleźć albo wklejcie screena, zdjęcia ze starony- wiecie o co chodzi!

Modowi Rywale VI - Przypomnienie
Przypominam o zbliżającym się terminie zgłoszeń do nowej edycji Modowych Rywali, zgłoszenia trwają do 21 kwietnia 2021 do końca dnia, chętnych zapraszam do zdrowej rywalizacji o nagrodę główną w postaci 2000 stardollarów!

ZGŁOSZENIA
Devil's Advocate

Hej!

Tydzień temu zapytałam się Was o to, jaki wolelibyście post w tym tygodniu i jednoznacznie wygrała biżuteria z Epiphany.
Postanowiłam wybrać tą kolorową, żeby nie było tak łatwo haha
Pierwszą stylizację chciałam zrobić taką bardziej stonowaną, w ciemniejszych barwach.
Natomiast drugą w jaskrawych kolorach, bardziej żywą.
Dajcie znać co sądzicie o moich dzisiejszych propozycjach z wykorzystaniem tej biżuterii : )



Stylizacja nr 1
Kolczyki Epiphany | Naszyjnik Bonjour Bizou | Blezer Killah | Body Wild Candy |
Pasek Bonjour Bizou | Torebka Archive | Spodnie Tingeling Couture | Klapki It Girls

Stylizacja nr 2
Okulary Antidote | Kolczyki Epiphany | Blezer Archive | Bluzka Original Future
Torebka Antidote | Spodnie Archive | Kozaki It Girls 

flows


 

„Wiosna: cudowne przypomnienie, jak piękna może być zmiana”

 


Dzień dobry kochani! 
Jak minął Wasz tydzień? Wszystko u Was okej? Mnie już nawet pogoda zaczęła dobijać... U Was też jest tak okropnie? To jest jakaś masakra! Staram się jednak walczyć z ciągłą chęcią spania ;P 
W mojej dzisiejszej aranżacji postawiłam na ciepły odcień żółtego. Czyż nie jest piękny?  Szczególnie, że kolor ten kojarzy mi się z wiosną i latem :) 
A jak Wam się podoba? Dajcie mi koniecznie znać!


Lady Lazarus

"Umie­ra­nie

Jest sztu­ką tak jak wszyst­ko.

Je­stem w niej mi­strzem [...]"



Dzisiaj chciałabym przenieść się z Wami do lat 50. XX wieku i porozmawiać o jednej z moich ulubionych poetek, czyli Sylvii Plath. 

Plath na stałe zapisała się w kulturze nie tylko dzięki swojej genialnej twórczości, ale także jako "poetka wyklęta" – w wieku 31 lat popełniła samobójstwo. 

Zacznijmy jednak od początku... 


Plath przyszła na świat w 1932 roku i już od dziecka wykazywała talent pisarski – debiutowała w wieku zaledwie 8 lat na łamach czasopisma Boston Herald. Potem stopniowo osiągała kolejne sukcesy literackie, co owocowała prestiżowym stażem w magazynie Mademoiselle. Staż ten, choć dla wielu dziewczyn zapewne byłby spełnieniem marzeń, dla Sylvii okazał się ogromnym rozczarowaniem. 

Okres pobytu Plath w Nowym Jorku był dla niej inspiracją do napisanie jedynej wydanej powieści poetki "Szklany klosz" (wydaną kilka lat po zakończeniu pracy w redakcji). 

Więcej o pobycie Sylvii w Nowym Jorku możecie przeczytać w książce "Sylvia Plath w Nowym Jorku. Lato 1953", którą serdecznie polecam. 



Tego lata Plath podjęła pierwszą próbę samobójczą. 


Kolejnym rozczarowaniem okazało się małżeństwo z poetą Tedem Hughesem. Początkowo mogło wydawać się, że małżeństwo dwójki poetów to istna sielanka – pisali dla siebie wiersze, Sylvia ciepło wypowiadała się o nim w listach pisanych do matki... 

Nic bardziej mylnego. 

W swoich "Dziennikach" Plath ujawniła, że Hughes znęcał się nad nią emocjonalnie i fizycznie, a dodatkowo zdradzał. 

To doprowadziło do separacji. 

Załamana i schorowana Plath wraz z dwójką dzieci zamieszkała w wynajmowanym domku. Brakowało jej pieniędzy, a leki przeciwdepresyjne, które brała, przyniosły odwrotny skutek do zamierzonego. 

11 lutego 1963 roku poetka zrobiła dzieciom śniadanie, uszczelniła drzwi ich pokoju, a następnie odkręciła kurki z gazem i popełniła samobójstwo. Prawdopodobnie została znaleziona z głową w piekarniku. 


Jej najważniejszy tom poezji "Ariel" został wydany pośmiertnie. 



Sylvia Plath wciąż obecna jest w kulturze. O poetce nakręcono film biograficzny, pojawia się także w piosenkach: 






Warto dodać, że jej powieść "Szklany klosz" nie zyskała uznania za życia Plath. Dopiero w 1967 roku wydano ją pod prawdziwym nazwiskiem poetki, co przyczyniło się do wzrostu popularności twórczości Sylvii. 



"Dla człowieka siedzącego pod szklanym kloszem, znieczulonego na wszystko, zatrzymanego w rozwoju jak embrion w spirytusie, całe życie jest jednym wielkim, złym snem".



Moje stylizacje inspirowane poetką: 



W stylizacji wykorzystałam: Sweter – Pearls | Szorty – Decades | Skarpetki – Archive | Buty – Fallen Angel | Opaska – Pearls. 



W stylizacji wykorzystałam: Buty – Decades | Podkolanówki – Fallen Angel | Sukienka – Pearls | Torebka – It Girls | Płaszcz – Basics | Golf – Pearls | Kolczyki – Archive | Pasek – Bonjour Bizou.