Ukryj/pokaż nagłówek
Dodaj nowy post
Ustawienia
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Soxo_. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Soxo_. Pokaż wszystkie posty
Przy wigilijnym stole
Z racji tego, iż ta niepowtarzalna kolacja, która odbywa się raz do roku, jest tuż tuż, postanowiłam zaprezentować trzy propozycje stylizacji, które oddają uroczysty charakter tego wieczoru. Stawiałam głównie na kolor burgundowy, ponieważ jakoś najbardziej kojarzy mi się ze świętami. Aby jednak nie było zbyt monotonnie, pierwsza stylizacja opiera się na bieli i butelkowej zieleni (ten kolor także jest według mnie "świąteczny", jednak w moim mniemaniu, Stardoll jest ubogi w ubrania w tym kolorze nadające się do użytku). 
Wiem, że w niektórych domach tradycja odświętnego ubioru na kolację wigilijną nie jest kultywowana i domownicy zasiadają w "zwykłych", codziennych strojach. A jak jest u Was? Ubieracie się jakoś szczególnie w ten wieczór? Jeśli tak, to macie już pomysły na świąteczne stylizacje? Pochwalcie się. :)



stylizacja
Moja poprzednia stylizacja spotkała się z bardzo różnym odbiorem, niestety w sporej części negatywnym. Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej. :)
stylizacja


Zakochałam się w tej kurtce! Uważam, że jest wspaniała. W końcu doczekałam się dżinsowej kurtki na Stardoll, która podoba mi się na 100%. Teraz tylko czekam na taką w realu.
Lookbook

Hej wszystkim! 
Wczorajsza kolekcja Antidote była według Was naprawdę udana, dlatego razem z redaktorami przygotowaliśmy dla Was mnóstwo inspiracji jak w świetny sposób wystylizować te rzeczy. 
Zapraszam do rozwinięcia postu! 
Artykuł czytelnika - Soxo_

Czy istnieje ktoś, kto ich nie zna? Nie sądzę!
Wydaje mi się, że jest to "najstraszniejsza" rodzina jaką do tej pory wykreowały media. A jeśli nie najstraszniejsza, to na pewno najbardziej rozpoznawalna z tych strasznych. W dzieciństwie byłam zafascynowana ich losami oraz zauroczona postacią Morticii, której sylwetkę uważałam wówczas za ideał. Intrygowała mnie także postać Wednesday i jej szalone pomysły. Najlepszy jednak jest dla mnie klimat całej produkcji. O ile wydźwięk filmu jest komediowy i perypetie bohaterów kończą się z reguły zabawnie, to wystrój domu Addamsów, sceneria, wygląd bohaterów, rzeczywiście może napawać grozą i sprawiać upiorne wrażenie.
Perypetie upiornej rodziny zaczął opisywać Charles Addams, który to na łamach New Yorker'a zamieszczał jednoobrazkowe komiksy. Było ich ponad tysiąc, oparte oczywiście na czarnym humorze. Jak wiemy, pomimo tego, że Addamsowie są rodziną sadystów i masochistów, całość była utrzymana na tak dobrym poziomie, że publikacje nie wywoływały niesmaku u odbiorcy. Następnie w latach 60. rozpoczęto produkcję serialu komediowego opartego na komiksie. Warto także wspomnieć, że ilustracje Charles'a Addamsa zostały zebrane i zamieszczone w „The Addams Family: An Evilution”. Całość składa się z ponad dwustu stron i pozwala poznać korzenie upiornej rodzinki. Niestety tom należy do drogiej rozrywki, gdyż z moich obserwacji wynika, że cena za egzemplarz waha się między 100 a 200 zł.

Pomówmy chwilę o serialu... Emitowany był w latach 1964-1966 i miał 64 odcinki. Pierwszą Morticią była Carolyn Jones, natomiast rolę Gomeza odgrywał wówczas John Astin. John Astin wybrał także imię dla swojej postaci, gdyż Charles Addams nie mógł się zdecydować między dwoma imionami: Repelli oraz Gomez. Początkowo żadna z postaci nie miała przypisanego imienia. Autor ponazywał swoich bohaterów dopiero, gdy zaczęto tworzyć serial.
Oprócz tradycyjnego serialu powstał także serial animowany. Nakręcono także kilka wersji filmu fabularnego. Pierwszy film powstał w 1991 roku, gdzie Morticię grała Anjelica Huston. Ciekawostką jest fakt, iż o tę rolę ubiegała się także Cher. W 1993 nakręcono drugą część filmu z tą samą obsadą. W 1998 powstał film "Rodzina Addamsów: Spotkanie po latach". Tam Morticią była Daryl Hannah, Gomezem Tim Curry. W latach 1998-1999 był emitowany serial "Nowe przygody rodziny Addamsów" (Morticia - Ellie Harvie, Gomez - Glenn Taranto). Trafiłam także na informację, że w roku 2020 ma powstać kolejna wersja filmu, która będzie reżyserowana przez Tima Burtona.
Przyznam, że te nowsze wersje nie przypadły mi do gustu, a za szczególną porażkę uważam "Rodzina Addamsów: Spotkanie po latach". Film widziałam raz, trafiłam na niego przypadkiem, skacząc po kanałach telewizyjnych. Uważam, że reżyser odebrał Addamsom ich upiornego ducha, odbierając tym samym cały urok oraz niszcząc klimat, który sprawiał, że każdy odcinek serialu oglądałam z niezwykłym zainteresowaniem. Ponadto dobór aktorów jest także niewypałem. Z całym szacunkiem, ale Ellie Harvie całkowicie nie nadaje się do odgrywania postaci Morticii.


Także na Stardoll zagościła rodzina Addamsów. W 2014 roku do Film Theory trafiła dostawa inspirowana upiorną rodzinką. Jak widzicie, można było nabyć różne meble i dodatki do apartamentu, a także postacie, czyli Lurcha, który był lokajem, Kuzyna To (Coś) - niezidentyfikowana postać, składająca się głównie z długich włosów (w filmach i serialach ciężko jest zrozumieć jego piskliwą mowę, jednak w komiksie rozmawia normalnie, bez żadnych problemów), wujka Festera - piromana, masochistę, a także Rąsię. Nie wszyscy o tym wiedzą, ale pierwotnie (czyli w komiksie) Rączka była normalną postacią, posiadającą wszystkie części ciała. Była to tajemnicza postać pełniąca funkcję obserwatora.




Na koniec prezentuję Wam moją wersję Morticii. :)


A tutaj już dość stara praca, którą znalazłam w Google Grafika, autorstwa użytkowniczki blunotte.


stylizacja
Soxo_
Martyna


Ostatnio mam bzika na punkcie zakładania topu na inną bluzkę, czy sweter... Mam nadzieję, że mi to wybaczycie oraz, że niebawem się z tego wyleczę. Albo przynajmniej nie będę tego robić w niemal każdej stylizacji. Nie mogę się powstrzymać! Tak mi się tutaj spodobało połączenie delikatnej koronki z aksamitnym topem...
stylizacja
Soxo_
Martyna




kolczyki – Rio, golf – Vinyl, top – Tingeling, pasek – It Girls, spodnie – LE, torebka – Hot Hot Buys, buty - LE
Stylizacja
Soxo_
Martyna



Pierwotnie w tej stylizacji nie miałam zamiaru użyć marynarki, jednak ostatecznie stwierdziłam, że zasłonię ozdoby na ramionach, gdyż doszły mnie słuchy, że niektórzy uważają je za srebrne, a to gryzłoby się z resztą stylizacji. Według mnie są one białe, ale na wszelki wypadek postanowiłam włożyć marynarkę. Dla niewtajemniczonych wstawiamscreen'a tych ozdób, aby każdy mógł sobie ocenić jakiego są w końcu koloru. :) 


Soxo_
Martyna

Soxo obcięła włosy... Ale pewnie szybko jej "odrosną". :) Swoją drogą... Niezwykle podoba mi się połączenie tej fryzury z ciemną karnacją. Jest taka - muszę użyć tego słowa, przepraszam - murzyńska. Jeśli chodzi o stylizację, nie mogłam się zdecydować odnośnie wisiora - z jednej strony ładnie się komponuje z koszulą, a z drugiej gryzie mi się z kolczykami. Dlatego zamieszczam wersję z wisiorem i bez.

kolczyki - Balmain, koszula - Nelly.com, wisior - Nelly.com, spódnica - It Girls, torebka - LE, buty - Stardoll feat.
nieco inaczej

Dzisiaj troszkę inne wydanie Soxo_ niż zazwyczaj. :)
Nieczęsto używam butów na płaskiej podeszwie, a tych już w szczególności. Uważam, że są dziwne... Takie jakieś długie. Ostatecznie uznałam jednak, że tworzą niezły duecik z marynarką i postanowiłam je włożyć. Nie jestem pewna chokera - stwierdziłam, że dzięki niemu stylizacja dostaje +5 do oldschool'u, ale gdy tak patrzę, to zaczynam wątpić...


kapelusz – Killah, okulary - Callies Pick's,  marynarka – Royalty, choker – Nelly.com, golf – Apres Ski, spodnie – Vinyl, torebka – Vinyl, buty – Nelly.com
spóźniona
Soxo_
Martyna


cętki
Stylizacja - jak to u mnie bywa - raczej prosta, jednak wydaje mi się ciekawa ze względu na połączenie pasków i kwiatowego wzoru na płaszczu. A propos płaszcza - mam go w szafie od dawna, jednak do tej pory byłam święcie przekonana, że jest on w cętki. Dopiero przy tworzeniu dzisiejszej stylizacji zauważyłam, że to nie cętki a kwiaty.
Soxo_
Martyna