Nie odzywałam się ostatnio, ale życie mnie bolało niestety i to nie było takie proste, żeby stylkowaniem się zająć. Dalej mam mnóstwo egzystencjalnych dylematów, ale może któregoś dnia odpalę kosmo.tv i zadzwonię do wróżbity Macieja. Przynajmniej będę wiedziała czy mam się starać coś osiągnąć czy nie, bo i tak niedługo umrę przez wycieńczenie biegiem za Malediwowymi marzeniami. Bo jak to mówią, GOŃ ZA MARZENIAMI, PRZYNAJMNIEJ ZRZUCISZ PARĘ KILO.
Co u Was? Ferie? Sesja? Praca? Wyjeżdżaliście gdzieś ostatnio? Jeśli tak i były to Malediwy to nie piszcie, proszę. Wymyślcie jakąś historię o miłości w Zakopanem.
UWAGA!!! Poniższy link zawiera piosenkę, którą śpiewa niesamowicie przystojny, 29-letni mężczyzna. Obiecuję, że wiek tutaj w niczym nie przeszkadza i nawet faceci będą chcieli go schrupać. Jak Wam się nie spodoba piosenka, wyciszcie ją i po prostu podziwiajcie tego kolesia. Ja się rozpływam
PS. Chcecie jeszcze streamy? Może jutro? Dajcie znać! Życzę Wam niesamowitego poniedziałku ♥
Buziolki,
Sejcia

