Witajcie Kochani! To znowu ja... Przychodzę do Was dzisiaj z takim małym "czelendżem". Pod ostatnim postem w wymianie zdań Martusia-16 zaproponowała, żebym pokombinował coś z tą spódnicą. Początkowo nie podobała mi się spódniczka, później już trochę mniej, ale nie na tyle, żeby ją kupić. Jednak po rozmowie kupiłem ją i spróbowałem coś z nią zrobić. Powiem szczerze, poszło bardzo szybko... Chciałem coś niebieskiego, więc włączyłem taki filtr w szafie i w tym momencie moim oczom ukazała się ta kolorowa bluzka. Ubrałem ją, jednak czegoś mi brakowało. Założyłem na nią bardzo wycięty croop top i wszystko zagrało. Przyszedł czas na dodatki, nie wiedziałem co ubrać do tak pstrokatej stylizacji, aby nie wyszedł mi cyrkowiec czy inny klaun... Na samym dnie szafy wykopałem pasek mojej (kiedyś) ulubionej marki i pasował. Buty przyszły same, biżuteria miała być widoczna, ale nie przytłaczająca, dlatego dwa bardzo proste srebrne kolczyki.
Makijaż, inspiracją była Kim K i jej paletka stworzona przy współpracy z wizażystą Mario (nie wiem, nie pamiętam jak on się nazywał, chyba Mario). Nie jest to super świetne odwzorowanie żadnego makijażu, ale użyłem podobnych kolorów. Do tego konturowanie i nude usta. Podczas robienia screena zauważyłem, że nogi i dół mojego outfitu są puste. W garderobie znalazłem nowy nabytek za kilkanaście sd i okazało się, że pasuje...
Popularne ostatnio stało się dedykowanie postów, ujawnianie swoich znajomości, pisanie o swoich bardzo prywatnych sprawach i o sobie. Powiesz szczerze, że średnio podoba mi się ten pomysł, ale może muszę go spróbować. Dlatego ten post dedykuję: Aguuniek. Początek naszej znajomości i pierwsze rozmowy dotyczyły pożyczenia ubrań, bałem się, ale ostatecznie się zgodziłem. Później pojawił się wspólny wróg, a jak wiadomo nic nie zbliża bardziej. Długo ze sobą rozmawialiśmy, coraz bardziej się poznawaliśmy i wiedzieliśmy o sobie bardzo dużo. Było mi bardzo głupio, że ja wiem jak Agu wygląda, gdzie pracuje, gdzie i z kim mieszka, a ja jestem tylko dollką opowiadającą jakieś historie. Cieszę się, że postanowiłem ujawnić się przed tobą i pokazać prawdziwego siebie. W tej chwili jesteśmy ze sobą bardzo blisko i mam nadzieję, że zostanie tak już zawsze. Codziennie bardzo mi pomagasz, nie tylko pożyczając sd lub ubrania, ale przede wszystkim rozmową i dobrymi słowami. Dziękuję, że jesteś!
Napiszcie, czy Wy też poznaliście kogoś przez Stardoll i nie zapomnijcie ocenić mojego dzisiejszego looku!
| Kolczyki-Antidote+Epiphany | Bluzka-Trails | Top-Antidote | Pasek-Moschino | Spódnica-Fever | Rajtuzy-Jean Paul Gaultier | Buty-Melbourne Minimalism |


















































