24 grudnia 2015

-36- Magia Świąt

Jade pędziła w stronę zaułka. Była zirytowana i wściekła. Nie tylko tym, że musi biegać bez kurtki w mroźny poranek z miną Rambo, ale także tym, że to był wigilijny poranek. Od pewnego czasu nie znosiła świąt. Wszystko co związane ze świętami denerwowało ją, a w szczególności ubieranie choinki. Sama nie wiedziała czemu tak się stało. Wpadła z rozpędem w uliczkę i gwałtownie się zatrzymała. Cuddlego ściskała szczupła dziewczyna o szarych włosach. Przykucnięta siedziała tyłem do niej. Jade przez chwilę wpatrywała się w włosy dziewczyny, rozmyślając o popularności "granny hair" w jej okolicy. Po chwili uznała, że czas już wyrwać psa z objęć nieznajomej. Zaczęła od "przepraszam" z intonacją pytającą. Dziewczyna odwróciła się, a Jade po chwili osłupienia rzuciła się jej na szyję. To była Judy -starsza siostra Jade. Od zawsze łączyła je silna więź, aczkolwiek Judy wyjechała kilka lat temu do Wielkiej Brytanii, ponieważ otrzymała stypendium naukowe. Dwa razy pod rząd nie wróciła na wigilię do domu. Raz nie zdążyła na samolot, a drugi raz to samolot nie poleciał z powodu śnieżycy. Jade bardzo przeżywała brak siostry przy świątecznym stole i chyba to sprawiło, iż gdyby mogła podłożyła by bombę pod święta. Kiedy wróciły do domu kontakt odcięła im ciocia Holly i rodzice nie wierzący własnym oczom. Później wszyscy zajęli się przygotowywaniem pierników i innych pyszności. Jade doprowadziła już swoje wychłostane wiatrem włosy do porządku i zaczęła wspólne z siostra przygotowania do wieczerzy wigilijnej. Zrobiły identyczny makijaż, a z szafy wygrzebały sukienki, które kiedyś otrzymały w prezencie od cioci Holly. Były identyczne, ciocia zawsze traktowała je jak bliźniaczki, choć nimi nie były i zawsze chciały się jak najbardziej od siebie różnić. Nie założyły ich nigdy, sprawiając tym wielki zawód ciotce. Ale tej nocy wszystko było inaczej, nikt nie był zawiedziony, smutny czy też wściekły. Siostry Miracle były znów razem! Zadziałała Magia Świąt!
                                                                                       Życząca wam wszystkiego co najlepsze,
                                                                                                                                                 Kardeczka


 
P.S. Plan był inny, ale przygotowania do wigilii są ważniejsze. Historyjka jest jaka jest. Trudno.
 
Wesołych Świąt!


6 komentarzy:

  1. Historia nie powaliła, ale rozumiem, że przygotowanie i te sprawy. Foteczki za to supi ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że ni powaliła, bo miało być w ogóle inaczej xd Tyle, że w domu tylko gotowanie, sprzątanie i tak dalej xD No i cieszę się, że chociaż zdjęcia wyszły :)

      Usuń
  2. A według mnie ta historia jest naprawdę niezła, czytałam ją z zaciekawieniem. A jestem typem człowieka, który nie lubi czytać, woli obejrzeć jakiś film. Trochę ta historia jest podobna do mojego życia. Ja także mam starszą siostrę i często słyszę, że jetem do niej podobna, wyglądamy jak bliźniaczki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie jest najgorzej :D Dzięki za komentarz :)

      Usuń

Komentuj jak najwięcej postów, aby zwiększyć swoją szansę na znalezienie się w Elicie QoF!

Obserwatorzy